10.4 C
Londyn
poniedziałek, 21 września, 2026

Ruch Ryanaira z Modlina spadnie w sezonie letnim o 30 proc. Przewoźnik obsłuży tam o ponad milion pasażerów mniej niż w 2024 roku

Array
- Advertisement -spot_imgspot_img
- Advertisement -spot_img

Ryanair zakończył negocjacje z lotniskiem w Modlinie. Nie udało się podpisać wieloletniej umowy rozwojowej, w efekcie letnia siatka połączeń będzie o ok. 30 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Przewoźnik zlikwiduje 11 tras i zredukuje częstotliwość na kolejnych 28 połączeniach, łączna liczba oferowanych miejsc z lotniska spadnie o ponad milion. – Jedynym powodem redukcji jest kwestia cen w Modlinie, które w tej chwili są wyższe niż rok czy dwa lata temu – tłumaczy Michał Kaczmarzyk, prezes Buzz, Ryanair Group.

– W Modlinie na nadchodzące lato niestety musieliśmy lekko ściąć nasz rozkład względem poprzedniego sezonu letniego. W zeszłym roku z Modlina przewieźliśmy blisko 2,7 mln pasażerów, w tym roku będzie to 1,5–1,6 mln, więc ta redukcja jest dość istotna. Musieliśmy zredukować te połączenia, które przestały nam się opłacać, natomiast nadal z Modlina operujemy, mamy tam cztery zbazowane samoloty i nie mamy w planach w najbliższym czasie wyprowadzki – mówi agencji Newseria Michał Kaczmarzyk.

Ryanair redukuje częstotliwość na 28 trasach i  likwiduje 11 bezpośrednich połączeń. Na liście połączeń, które były w ubiegłorocznej letniej siatce połączeń, ale nie wrócą w tym roku, znajdują się loty do Goteborga, Kowna, Wiednia, Rygi, Oslo-Torp, Manchesteru, Aten, Birmingham, Leeds/Bradford, Liverpoolu i Walencji.

– Zdecydował fakt, że niestety nie byliśmy w stanie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy dojść do porozumienia czy wynegocjować umowy handlowej, która dawałaby nam możliwość stabilnego rozwoju w nadchodzących pięciu–sześciu latach. Brak tego sukcesu to nie jest kwestia tylko nasza, ale też samego Modlina i pasażerów, którzy mają dużo mniejszą ofertę, niż mieli jeszcze w zeszłym roku – tłumaczy prezes Buzz.

Dziesięcioletnia umowa Ryanaira z Mazowieckim Portem Lotniczym Modlin wygasła pod koniec 2023 roku. Na jej podstawie przewoźnik, w przypadku obsłużenia powyżej 3 mln pasażerów rocznie, ponosił opłatę pasażerską w wysokości 5 zł. W obowiązującym od października 2023 roku taryfikatorze lotniska podstawowa opłata pasażerska wynosi 37 zł i spada w zależności od liczby osób obsłużonych przez daną linię. Na przykład przy przewiezieniu od 1 mln do 1,5 mln podróżnych linie płacą 14 zł. Za każdego dodatkowego pasażera odlatującego z przedziału 1,5–2 mln przewoźnik płaci 10 zł. Jeśli linie przekroczą pułap ponad 2 500 001 odlatujących podróżnych, opłata spada do 6 zł.

 To nie jest kwestia obniżania stawek. Negocjowaliśmy z Modlinem wyższe stawki, niż mieliśmy przez ostatnich 10 lat na lotnisku, i nie byliśmy w stanie się spotkać na tym poziomie, który z jednej strony byłby akceptowalny dla nas, a z drugiej strony zadowoliłby https://wokal.art.pl/ lotnisko. Zawsze byliśmy świadomi tego, że te historyczne ceny trzeba podnieść, kwestia była tylko jak mocno. Ceny zaproponowane przez Modlin niestety powodują, że część kierunków, które do tej pory operowały z sukcesem z Modlina, już w tej chwili nie mogą operować ze względu na to, że po prostu przestały nam się opłacać – wskazuje prezes Buzz.

Port lotniczy Warszawa-Modlin jest główną bazą Ryanaira w regionie Mazowsza. W rekordowym do tej pory 2023 roku lotnisko obsłużyło 3,4 mln osób, przy czym ponad 80 proc. stanowili pasażerowie linii Ryanair. Według szacunków przewoźnika w 2025 roku liczba pasażerów obsłużonych przez niego w Modlinie spadnie do poziomu najniższego od ponad dekady.

To wpływa na statystyki samego lotniska. Z danych ULC wynika, że w pierwszych trzech kwartałach 2024 roku liczba pasażerów spadła o ponad 15 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej.

– Rynek przewozów pasażerskich jest bardzo sezonowy. Najbliższy sezon letni w zasadzie jest w sprzedaży, nie da się w nim wiele zmienić. Kolejnym terminem, kiedy będzie można tak naprawdę coś negocjować, to jest dopiero rok 2026. Więc musi trochę czasu minąć, zanim będziemy w stanie z Modlinem cokolwiek negocjować, ale to znowu kwestia taka, czy i kiedy do tych negocjacji wrócimy – mówi Michał Kaczmarzyk. – Na pewno nigdy nie było między nami żadnego konfliktu, mamy operacyjnie dobre relacje, w Modlinie bazujemy cztery samoloty, jest tam w tej chwili prawie 400 naszych pracowników. Absolutnie nie można mówić o konfliktach, bardziej jest kwestia taka, że nie byliśmy w stanie się porozumieć w kwestiach handlowych.

Ryanair zdecydował się na przeniesienie części lotów (np. do Manchesteru czy Wiednia) z Modlina na lotnisko Chopina. W 2024 roku przewoźnik obsłużył na warszawskim lotnisku 381 tys. pasażerów, w tym ma być to ok. 500 tys.

 Jakikolwiek nowy kierunek uruchamiany z lotniska typu Chopin w zasadzie wchodzi i się sprzedaje. W przypadku lotnisk regionalnych zawsze wymaga to jakiegoś okresu stymulacji, czasami jest to kilka, a czasami kilkanaście miesięcy w okresie, w którym promujemy ten kierunek, żeby on w długim okresie zaczął na siebie zarabiać. Dlatego bardzo trudno jest porównać Lotnisko Chopina i lotnisko w Modlinie – na takim lotnisku jak Chopin przewoźnik zawsze jest w stanie więcej zapłacić za dostęp do infrastruktury niż na lotnisku regionalnym – tłumaczy Michał Kaczmarzyk.

W pierwszych  trzech kwartałach 2024 roku Ryanair obsłużył najwięcej pasażerów w międzynarodowym ruchu regularnym – 13 mln, o 1,5 mln pasażerów więcej w porównaniu do trzech kwartałów 2023 roku.

Źródło: http://biznes.newseria.pl/news/ruch-ryanaira-z-modlina,p1344030918

- Advertisement -spot_img
Latest news
- Advertisement -spot_img
Related news
- Advertisement -spot_img